Toczą się ożywione dyskusje nad stanem naszej gospodarki. Włączając się w tę debatę, przeprowadziłem
Toczą się ożywione dyskusje nad stanem naszej gospodarki. Włączając się w tę debatę, przeprowadziłem konsultacje w kręgach przedsiębiorców. Wiele w tej dyskusji ma do zaoferowania samorząd gospodarczy.
Przedsiębiorcy zwracają uwagę na rolę i znaczenie krajowego przemysłu. Przypominają, iż kraje zachodnie (UE) już dawno podjęły działania dla promocji swoich wyrobów. I tak Niemcy, Anglicy, Francuzi utrwalili przekonanie w swoich społeczeństwach, że należy kupować wyroby rodzimej produkcji. Niestety wciąż zbyt wielu Polaków najchętniej kupuje wyroby zagraniczne.
Niewątpliwie trzeba i warto przekonywać polskie społeczeństwo do zakupu polskich wyrobów. W konsekwencji daje to wielorakie korzyści dla naszej gospodarki i społeczeństwa. Nade wszystko rośnie krajowa produkcja, maleje bezrobocie, a do budżetu państwa wpływają wyższe podatki.
Uprzejmie więc zapytuję pana premiera:
1. Jakie dotychczas wysiłki i działania podejmował rząd Jerzego Buzka dla promocji rodzimego, krajowego przemysłu?
2. W jaki sposób rząd Jerzego Buzka zamierza lepiej i skuteczniej uświadomić społeczeństwu znaczenie zakupu polskich wyrobów i produktów dla naszej gospodarki oraz egzystencji ogółu społeczeństwa polskiego?
3. Z jakich najbliższych wzorców i dokonań państw Unii Europejskiej należałoby skorzystać w skuteczniejszej promocji krajowych wyrobów i produktów w polskim społeczeństwie?
Z poważaniem
Poseł Jan Kulas
Warszawa, dnia 15 lutego 2001 r.