Z wielkim niepokojem obserwuję wzrost deficytu na rachunku bieżącym bilansu płatniczego. Za I kwartał
Z wielkim niepokojem obserwuję wzrost deficytu na rachunku bieżącym bilansu płatniczego. Za I kwartał wzrost ten jest bardzo wysoki i osiągnął 8,3% PKB. Nie może być miarodajne tłumaczenie, że w marcu br. nastąpiły spłaty zagranicznego zadłużenia państwa. W ubiegłym roku również w marcu następowały spłaty zadłużenia. Taka sytuacja oznacza, że gospodarka nie jest w stanie wygospodarować środków na pokrycie potrzeb na waluty obce. Można stwierdzić, że kryzys finansowy staje się nieuchronny, gdyż byt gospodarki został uzależniony od finansowania przez kapitał zagraniczny (często kapitał spekulacyjny).
Jakie działania ma zamiar podjąć pan minister dla powstrzymania tych niedobrych tendencji w polityce finansowej?
Jaka powinna być w tej sprawie rola NBP i RPP?
Czy należy się spodziewać dalszego silnego osłabienia złotego?
Z poważaniem
Poseł Seweryn Kaczmarek
Ostrów Wlkp., dnia 9 maja 2000 r.