Szanowny Panie Ministrze! Sytuacja Polskich Kolei Państwowych pogarsza się z roku na rok. Zadłużenie
Szanowny Panie Ministrze! Sytuacja Polskich Kolei Państwowych pogarsza się z roku na rok. Zadłużenie tego przedsiębiorstwa rośnie w bardzo szybkim tempie. Coraz częściej zdarza się, że wierzyciele w zdecydowany sposób dochodzą zwrotu swych należności, jak np. zakłady energetyczne, które grożą przerwaniem dostaw prądu. Jednak zobowiązania PKP wobec zakładów energetycznych stanowią niewielką część ogólnych zobowiązań, w których największy udział ma zadłużenie wobec Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Według informacji Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej zadłużenie z tytułu składek wyniosło za okres do 31 grudnia 1999 r. 1244,0 mln zł. Wraz ze wzrostem zadłużenia maleje liczba przewożonych pasażerów. Według raportu Komisji Europejskiej liczba ta będzie maleć co roku o 2,7 %. Stan techniczny pociągów, dworców i całej infrastruktury kolejowej także ulega stałemu pogorszeniu. Stąd konieczne jest wprowadzenie niezbędnych zmian w funkcjonowaniu Polskich Kolei Państwowych po to, by dostosowały się one do aktualnych potrzeb rynku. Komisja Europejska postuluje szybkie przeprowadzenie takich zmian, aby w ciągu 2-3 lat doprowadzić do zredukowania kosztów operacyjnych o 30 %. Działania takie wymagałyby zdaniem Komisji przyznanie PKP większej autonomii.
Należy zauważyć, że uzdrowienie i rozwój transportu kolejowego winny być traktowane priorytetowo przez rząd. Koleje są bowiem znacznie bardziej przyjazne dla środowiska naturalnego aniżeli transport samochodowy. PKP wypełnia też nader ważną rolę społeczną.
Panie Ministrze! Jak przedstawia się program Ministerstwa Transportu i Gospodarki Morskiej uzdrowienia i rozwoju Polskich Kolei Państwowych?
Jakie podmioty należą do największych wierzycieli PKP i ile wynoszą ich należności?
Z poważaniem
Poseł Bogdan Lewandowski
Toruń, dnia 22 marca 2000 r.