Szanowny Panie Ministrze! Zwracam się do pana ministra z pytaniami dotyczącymi przyczyn upadku dużych
Szanowny Panie Ministrze! Zwracam się do pana ministra z pytaniami dotyczącymi przyczyn upadku dużych zakładów przemysłowych w regionach zagrożonych wysokim bezrobociem. Często były one jedyną podstawą bytu wielu rodzin, które teraz żyją na pograniczu nędzy. Chciałbym tutaj przywołać przykład upadłości Zakładów Metalurgicznych ˝Metalplast˝ w Zamościu i Zakładów Mięsnych w Zamościu oraz FSO Daewoo w Lublinie.
Upadek tych dużych, jak na warunki regionalne, zakładów przemysłowych spowodował znaczny wzrost i tak wysokiej stopy bezrobocia w regionie. Tymczasem zastanawiać się można, czy naprawdę do tego musiało dojść, czy przyczyny upadku zakładów były tylko i wyłącznie ekonomiczne, a nie spowodowane również innymi przyczynami. Powstaje też pytanie, dlaczego nie zatroszczono się o los kilkuset pracowników upadających zakładów, nie wprowadzono żadnych sensownych programów osłonowych, powodując migrację młodych i zdolnych ludzi oraz skazując na wegetację starszych wykwalifikowanych pracowników.
W związku z powyższym mam pytanie do pana ministra:
1. Dlaczego nie wspomaga się większych i średnich zakładów przemysłowych w regionach zagrożonych wysokim bezrobociem?
2. Jakimi przyczynami wywołane są ich upadki i dlaczego nie zwalcza się tych przyczyn, wybierając łatwiejszą, ale kosztowniejszą społecznie drogę ich zamykania?
3. Dlaczego nie tworzy się zastępczych miejsc pracy dla zwalnianych pracowników, pozostawiając ich samym sobie?
Z poważaniem
Poseł Stanisław Misztal
Zamość, dnia 18 lutego 2000 r.