Interpelacje Poselskie

1989 - 2005

   Szanowny Panie Marszałku! Na podstawie art. 120 ust. 3 regulaminu Sejmu RP uprzejmie proszę

   Szanowny Panie Marszałku! Na podstawie art. 120 ust. 3 regulaminu Sejmu RP uprzejmie proszę w związku z niezadowalającą odpowiedzią pana Bronisława Geremka, ministra spraw zagranicznych RP, z dnia 16 marca 2000 r. na moją interpelację poselską z 9 lutego 2000 r. w sprawie niektórych problemów społeczno-politycznych regionu opolskiego:

   I. o zażądanie od pana ministra Bronisława Geremka dodatkowych wyjaśnień, a ponadto

   II. o umieszczenie tejże interpelacji na porządku dziennym najbliższego posiedzenia Sejmu RP.

   Z ubolewaniem stwierdzam, że pozytywnej samooceny aktywności polskich organów rządowych, z wyjątkiem resortu spraw wewnętrznych i administracji, w zakresie polityki narodowościowej na Opolszczyźnie, zawartej w wymienionej wyżej odpowiedzi MSZ RP, nie potwierdzają ani obiektywne dane znajdujące się w analitycznych opracowaniach polskich znawców społeczno-politycznej problematyki Opolszczyzny po 1945 r., ani oceny sformułowane przez polskie i międzynarodowe instytucje działające w Polsce.

   Zdaniem kierownika Sekcji Mniejszości Narodowych Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka w Polsce nie prowadzi się w ogóle jakiejkolwiek polityki narodowościowej. (Jest to informacja przytoczona na s. 291 książki Dariusza Matelskiego pt. ˝Niemcy w Polsce w XX wieku˝, wydanej w 1999 r. przez Wydawnictwo Naukowe PWN). Ocena ta jest potwierdzeniem mojej hipotezy na temat bezczynności polskich organów rządowych, które nie sprzeciwiają się negatywnemu z punktu widzenia polskiej racji stanu i interesów narodowych, rozwojowi niektórych procesów społeczno-politycznych w regionie opolskim, pozostających w związku przyczynowym z faktem obowiązywania w RFN art. 116 ust. 1 jej konstytucji. Przepis ten nawiązuje przy określaniu terytorialno-personalnego statusu ˝Niemca˝ - do granicy niemiecko-polskiej z 1937 r. Czyni tak mimo wysiedlenia Niemców z obszaru pomiędzy istniejącą granicą poczdamską z 1945 r. a nieaktualną granicą z 1937 r. Wysiedlenia dokonanego na podstawie prawnomiędzynarodowych rozstrzygnięć, zgodnych z Kartą Narodów Zjednoczonych i zarejestrowanych w ONZ. (Układ Poczdamski z 2 sierpnia 1945 r. jest zarejestrowany w ONZ). Wysiedlenia Niemców różnią się swoją legalnością prawnomiędzynarodową od wysiedleń, które były dokonywane po 1945 r. poza systemem prawnym ONZ. Mimo że jeszcze podczas negocjowania traktatu 2+4 z 1990 r. minister Krzysztof Skubiszewski nazywał uchylenie art. 116 ust. 1 możliwym ze strony RFN aktem dobrej woli, to dyplomacja polska nie potrafiła do dnia dzisiejszego porozumieć się z sąsiadem niemieckim w tej sprawie.

   Jestem miłośnikiem kultury niemieckiej i pragnę większego jej uwzględniania w programach nauczania, realizowanych w polskich szkołach. Ale nauczanie to powinno odbywać się w uczciwej formie i zgodnie z prawdą, że ojczystą, tj. rodzimą (etniczną) kulturą Ślązaków jest kultura polska. Prof. Franciszek A. Marek, znany historyk kultury i pierwszy rektor Uniwersytetu Opolskiego, od którego przejąłem powyższą opinię, tak oto charakteryzuje politykę oświatową rządu polskiego: ˝Tymczasem język polski jest nauczany w szkołach na Opolszczyźnie pod nazwą ˝język polski˝, a język niemiecki dla około 30 tys. uczniów jako ˝ojczysty język niemiecki˝, choć dzieci tego języka nie znają. Z młodzieży edukowanej w zakłamanym procesie dydaktycznym przyzwoici ludzie nie wyrosną!˝ Następny fragment opracowania, sporządzonego w kwietniu br. przez prof. dra F.A. Marka pt. ˝Ocena mniejszości niemieckiej na Śląsku Opolskim˝, który zacytuję, nie dotyczy polityki administracji rządowej, lecz ukazuje aspekt religijny procesu germanizowania po 1989 r. polskiej ludności śląskiej metodami polityki kościelnej, sterowanej zza granicy: ˝Podobne kłamstwo jest uprawiane także w kościołach. Na niemieckich mszach modlitwy i liturgia tych mszy odprawiane są w języku niemieckim, a kazania i ogłoszenia parafialne odbywają się po polsku, nie dlatego, że ksiądz nie zna języka niemieckiego, ale dlatego że parafianie uchodzący za Niemców tego języka nie znają. Od tygodnia jest sprzedawana w kościołach nowa partia przywiezionych z Niemiec, dwujęzycznych książek do nabożeństwa ˝Droga do nieba - Der Weg zum Himmel˝ nie po to, aby ułatwić wiernym zrozumienie tekstu, ale dla celów germanizacyjnych˝.

   Prof. F. A. Marek sformułował w swoim opracowaniu następującą konkluzję: ˝Sytuacja zaczyna być groźna dla polskiej racji stanu. Polskie władze rządowe i wojewódzkie uznają tylko dwie grupy ludzi na Śląsku Opolskim: Polaków napływowych i mniejszość niemiecką! Polaków śląskich wyraźnie bojkotują, izolują i przemilczają. Zachowują się tak, jakby się wstydzili, że oni jeszcze istnieją. Równocześnie tolerują i wspierają kłamstwo. Kto bowiem tylko średnio zna język niemiecki, ten jest w stanie stwierdzić, że liderzy mniejszości niemieckiej mówią bardzo źle po niemiecku. Pochodzą z polskich rodzin, a ich ojczystym językiem jest język polski. Sprawa jest jednak bardziej złożona: już ponad 100 tys. młodych ludzi ze Śląska Opolskiego posiada paszporty niemieckie i pracuje na Zachodzie, głównie w RFN. Gdyby ci ludzie pozostali w Polsce, to zasililiby rzesze bezrobotnych. Powtarza się stara prawda, funkcjonująca na Śląsku od ponad dwustu lat. Narodowość ma tu swoją cenę: za niemieckość płacą Ślązakowi, a za polskość płaci Ślązak˝. (Kserokopię cytowanego opracowania załączam do niniejszego pisma).

   Jestem przekonany, że prof. F.A. Marek przedstawił bardzo zrozumiały opis ekonomicznego mechanizmu germanizacyjnego, który funkcjonuje w szkole i Kościele na Opolszczyźnie i na rynku pracy w RFN. Zapytuję więc uprzejmie pana ministra:

   1) Czy Polacy śląscy mogą liczyć na polskie władze rządowe i regionalne, czy władze zauważą istnienie na Opolszczyźnie Polaków śląskich i czy władze zaczną przeciwdziałać skutkom funkcjonowania opisanego wyżej mechanizmu germanizacyjnego oraz czy zaczną podejmować działania konsolidujące polskość Opolszczyzny?

   2) Jakie środki należące do repertuaru polityki szkolnej, oświatowo-popularyzatorskiej, wydawniczej, finansowej (stypendia na kształcenie uzdolnionych przedstawicieli polskich Ślązaków) i polityki zatrudnienia zamierza uruchomić rząd polski, a z jego inspiracji samorząd wojewódzki na Opolszczyźnie w celu utrwalenia związku Polaków śląskich z państwem polskim i polską kulturą narodową?

   3) Jakie środki należące do repertuaru polityki zagranicznej, a w szczególności w zakresie opieki konsularnej, zamierza podjąć rząd polski w RFN w większych skupiskach Polaków przebywających tam w celach zarobkowych lub na studiach, w celu zapewnienia im stałego kontaktu z życiem społeczno-politycznym i kulturalnym własnego narodu? Działalność wicekonsulatu RFN w Opolu mogłaby być dobrym wzorem do naśladowania dla właściwej polskiej placówki konsularnej w RFN, jeżeli chodzi o wspieranie systematyczną opieką prawno-organizacyjną rodaków za granicami państwa. Czy poza misjami kościelnymi z Polski pojawiają się w polskich skupiskach w RFN również polskie organizacje społeczne z Polski, tak jak w Polsce wśród Niemców działają różne organizacje niemieckie posiadające swoje centrale w RFN?

   4) Czy obrona interesów pracowniczych obywateli polskich zatrudnionych w RFN nie powinna zostać niezwłocznie podjęta przez istniejące polskie związki zawodowe, zainspirowane przez polski rząd? Czy zna pan informacje o problemach tych pracowników z Opolszczyzny, którzy szukają pomocy w organizacjach mniejszości niemieckiej, starając się o zarejestrowanie w Polsce niemieckiego związku zawodowego, który broniłby w RFN interesów polskich pracowników tam zatrudnionych? Dlaczego rząd polski, za pośrednictwem właściwej placówki konsularnej, nie wspiera radą tych opuszczonych w biedzie ludzi?

   5) Czy i jakimi środkami informacji oraz perswazji rząd polski zamierza wyjaśniać nacjonalistom niemieckim, a w szczególności aktywistom Związku Przesiedleńców i Ziomkostwa Ślązaków, błędność ich programów skierowanych przeciwko polskim interesom Ziem Odzyskanych w 1945 r. Jak wiadomo, programy te głoszą, że nadal są aktualne roszczenia majątkowe Niemców wysiedlonych z Polski po 1945 r., zatruwając atmosferę społeczno-polityczną także na Opolszczyźnie. Zwracam uprzejmie uwagę na to, że z Niemiec płynie nieprzerwanie do Polski na różnych nośnikach informacji potężna fala niemieckiej indoktrynacji rewindykacyjnej, subwencjonowania z budżetu federalnego RFN i nie tylko (np. wydawnictwa Związku Przesiedlonych, Ziomkostw itd.).

   6) Czy rząd polski zamierza przy pomocy odpowiedniej polityki stypendialnej w uczelniach wyższych, w PAN i innych placówkach naukowo-badawczych, stymulować w Polsce prowadzenie pogłębionych badań historycznych, prawnych, socjologicznych i politologicznych, których wyniki pomogą rządowej i regionalnej polityce rozwiązywać najtrudniejsze problemy społeczno-polityczne i gospodarcze? Czy zagadnienia polskich praw do Ziem Odzyskanych w 1945 r. są przedmiotem prac naukowo-badawczych w wymienionych dziedzinach naukowych?

   7) Jak ocenia pan roszczenia polityczne do otrzymania przez mniejszość niemiecką w Polsce pozycji specjalnej, zgłaszane ze strony niektórych organizacji w Niemczech oraz niektórych organizacji mniejszości niemieckiej w Polsce (zob. Dariusz Matelski: Niemcy w Polsce w XX w. w 1999 r., PWN, s. 286)?

   8) Jak ustosunkuje się pan do opinii niemieckiego wydawcy Wolfa Jobsta, który przygotowuje dziesięciotomowe naukowe opracowanie ˝Dziejów Niemiec w Europie Środkowowschodniej˝ i którego zdaniem zjednoczone Niemcy będą musiały przejąć ˝kluczową rolę˝ w stosunkach z Węgrami i Czechami, a nade wszystko z Polską? Jak ocenia pan jego następującą opinię: ˝Nie zamierzamy oczywiście wypędzać Polaków, ale osobiście wierzę, że pewnego dnia Pomorze, Śląsk, Czechy i Morawy same zwrócą się ku Niemcom˝. (zob. D. Matelski, op.cit. s. 322).

   Czy i jakie środki polityczne planuje podjąć rząd polski, żeby nie spełniła się prognoza W. Jobsta w sprawie rozczłonkowania Polski w wyniku realizacji przez Niemcy ˝kluczowej roli˝ w Europie środkowowschodniej?

   9) Czy polska muzyka ludowa, np. utwory w tzw. Śpiewniku Rogera jest popularyzowana na Opol-szczyźnie równie często jak folklor niemiecki?

   Na zakończenie chciałbym prosić pana ministra o ustosunkowanie się do łączącej się z interpelacją poselską w sprawie niektórych problemów społeczno-politycznych regionu opolskiego opinii prof. dra Krzysztofa Kwaśniewskiego z Uniwersytetu Poznańskiego, zawartej w opracowaniu przygotowanym w kwietniu br. pt. ˝Polskie Ziemie Zachodnie i Północne, a problemy pojednania, restytucji win i rekompensat˝: ˝Przeżywamy nowe, choć niestety za mało nagłośnione, zainteresowane problematyką polskich Ziemi Zachodnich i Północnych, które w odpowiedzi na usilne postulaty niemieckie przestaliśmy nazywać Ziemiami Odzyskanymi. Niestety, daje się w związku z tym zauważyć ciążąca nad naszą historią od dość dawna skłonność do diametralnego zmieniania celów realizowanych przy pomocy tych samych środków, którymi są za często ślepe podporządkowanie się jakiemuś systemowi lub sojusznikowi, zamiast realizacji niezmiennego celu, tj. polskich korzyści i tego, co nazywamy ˝racją stanu˝, przy pomocy dostosowywanych do okoliczności zmieniających się środków. Towarzyszy temu naiwna wiara, że sama zmiana orientacji automatycznie przyniesie nam, bez naszego wysiłku, wszelki dobrobyt i szczęśliwość. Jest to szczególnie niestosowne w konfrontacji z polityką niemiecką, która (zwłaszcza w odniesieniu do Polski i innych krajów słowiańskich) nacechowana jest niezwykłą trwałością i niezmiennością celów realizowanych przy pomocy bardzo zmiennych, pokojowych lub wojennych, demokratycznych lub totalitarnych, politycznych, propagandowych, ekonomicznych i demograficznych środków.˝

   Załączam kserokopię opracowania prof. dra Krzysztofa Kwaśniewskiego.*)

   Z wyrazami szacunku

   Poseł Janusz Dobrosz

   Wrocław, dnia 20 kwietnia 2000 r.

kredyt preferencyjny mieszkaniowy | wynajem domów w opolskim | przeprowadzki rady | Pani szuka Pana | kosmetologia Wykop wypozycz samochod
Warning: fopen(stopka/0c2cf7b3ff0758cbc0e6570ea4fa4051.txt) [function.fopen]: failed to open stream: Permission denied in /home/admin/domains/interpelacje.info/public_html/int.kad3/stopka.php on line 113
Rolety Poznań Rolety Poznań David Guetta Tonery Tonery jazda konna kraków śmieszne fotki suknia ślubna peb.pl projektów stron FFDShow plec dziecka