Szanowna Pani Minister! Jednym z problemów, którymi żyje środowisko medyczne, jest kwestia uporządkowania stanu
Szanowna Pani Minister! Jednym z problemów, którymi żyje środowisko medyczne, jest kwestia uporządkowania stanu prawnego uczelni w odniesieniu do szpitali klinicznych. W tym zakresie znane mi są m.in. wystąpienia Konferencji Rektorów Uczelni Medycznych w Polsce. Z omawianym problemem zetknąłem się również za pośrednictwem przedstawicieli Senatu Akademii Medycznej w Lublinie, którzy zwrócili się do mnie z prośbą o wsparcie działań w tej sprawie poprzez próbę zainicjowania zmian w odpowiednich przepisach prawa.
W grudniu 1998 r. w ustawie z dnia 30 sierpnia 1991 r. o zakładach opieki zdrowotnej (DzU nr 91, poz. 408 z późn. zm.) dokonano zmiany polegającej na tym, że szpitali klinicznych nie włączono do struktur uczelni medycznych (DzU z 1998 r., nr 106, poz. 668). Szpitale kliniczne znalazły się poza uczelniami. Nadto rektorów tychże uczelni zobowiązano do podpisywania umów z dyrektorami szpitali na odpłatne udzielanie pomieszczeń szpitalnych do prowadzenia działalności dydaktycznej i naukowej, przy czym Ministerstwo Zdrowia i Opieki Społecznej nie zagwarantowało uczelniom żadnych środków finansowych na pokrycie związanych z tym kosztów.
Jak twierdzą przedstawiciele środowisk medycznych, funkcję uczelni sprowadzono w ten sposób do roli petenta w stosunku do szpitali klinicznych. Ich zdaniem dalsze obowiązywanie ustawy w aktualnym brzmieniu zagraża funkcjonowaniu wszystkich wyższych uczelni medycznych w Polsce. Obecna sytuacja w znacznym stopniu utrudnia właściwą realizację zadań dydaktycznych, jak też stawia pod znakiem zapytania możliwość rozwoju klinicznych nauk medycznych i rozwoju kadry naukowej, co w przyszłości spowoduje obniżenie jakości świadczeń i zahamowanie postępu nauk medycznych.
Ponadto rektorzy akademii medycznych wyrażają głębokie zaniepokojenie w związku z z zamiarami prywatyzacji szpitali klinicznych. Podkreślają przy tym, że budynki tychże szpitali w swej większości stanowią własność uczelni i są wyposażone w sprzęt i aparaturę, które także w dużej mierze są własnością akademii.
Przedstawiciele Konferencji Rektorów Uczelni Medycznych w Polsce domagają się zatem znowelizowania ustawy z dnia 30 sierpnia 1991 r. o zakładach opieki zdrowotnej w taki sposób, by organem założycielskim szpitali klinicznych stali się rektorzy wyższych uczelni medycznych lub by szpitale te zostały częścią wyższej szkoły medycznej, zaś działalność dydaktyczna, naukowo-badawcza i diagnostyczno-lecznicza była w całości finansowana z budżetu państwa.
Reasumując przedstawioną sytuację w zakresie funkcjonowania szpitali klinicznych, zwracam się do pani minister z pytaniem: Jak Ministerstwo Zdrowia zamierza rozwiązać ten niezmiernie ważny problem?
Z poważaniem
Poseł Grzegorz Kurczuk
Warszawa, dnia 20 stycznia 2000 r.