Szanowny Panie Ministrze! Do naszych biur poselskich dzwoni coraz więcej żołnierzy zawodowych i ich
Szanowny Panie Ministrze! Do naszych biur poselskich dzwoni coraz więcej żołnierzy zawodowych i ich żon z różnych stron Polski, prosząc o interwencje w sprawie przydziału kwatery stałej lub wypłaty ekwiwalentu pieniężnego za rezygnację z kwatery. W swoich wypowiedziach bardzo negatywnie oceniają działalność terenowych i rejonowych oddziałów Wojskowej Agencji Mieszkaniowej, jak też centrali agencji.
Według rozmówców agencja z jednej strony narzeka na brak środków na wykup lub budowę kwater dla żołnierzy zawodowych, ewentualnie wypłatę ekwiwalentu pieniężnego, z drugiej dysponuje bardzo dużą ilością lokali stanowiących potężny kapitał. W dużej części lokale te są w starych budynkach wymagających kapitalnego remontu i nie nadają się na kwatery stałe dla kadry. Agencja nie może ich sprzedać i pozyskać środków pieniężnych na inne cele, ponieważ stawia warunki wykupu nie do zaakceptowania przez lokatorów. Szybka sprzedaż mieszkań mogłaby przynieść znaczne środki pieniężne na chociaż częściowe zaspokojenie potrzeb mieszkaniowych kadry, jednak przepisy ustawy z 22 czerwca 1995 r. o zakwaterowaniu sił zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej przy sprzedaży mieszkań osobom tzw. nieuprawnionym stwarzają gorsze warunki wykupu niż proponują samorządy, a agencja dodatkowo zawyża wycenę metra kwadratowego mieszkania. Agencja nie jest także zainteresowana sprzedażą mieszkań, ponieważ z pobieranych czynszów może zabezpieczyć godziwe płace i warunki pracy dużej armii urzędniczej.
W związku z tym mamy do pana ministra następujące pytania:
1. Kiedy i w jaki sposób zamierza Ministerstwo Obrony Narodowej rozwiązać problem przydziału kwater stałych dla kadry zawodowej Wojska Polskiego?
2. Czy nie uważa pan minister za stosowne przejęcia przez MON zarządzania kwaterami stałymi kadry zawodowej i uprawnionych emerytów wojskowych?
Posłowie Wacław Olak
i Marian Juśko
Warszawa, dnia 17 stycznia 2000 r.