Panie Ministrze! Od ponad roku funkcjonuje w naszym kraju system preferencyjnych kredytów dla studentów,
Panie Ministrze! Od ponad roku funkcjonuje w naszym kraju system preferencyjnych kredytów dla studentów, udzielanych przez banki komercyjne, gwarantowanych przez Bank Gospodarstwa Krajowego. Kredyty, pomyślane jako forma wsparcia studentów pozostających w trudnej sytuacji materialnej, nie stanowią niestety wystarczającej pomocy dla osób najuboższych, których nie stać na samodzielne ponoszenie kosztów związanych ze studiami. Z uwagi na znaczny stopień zbiurokratyzowania procedur kredytowych obowiązek poręczenia, a przede wszystkim obawy przed brakiem zdolności spłaty kredytu ze względu na rosnący wskaźnik bezrobocia, w praktyce o kredyty nie ubiegają się osoby znajdujące się w trudnej sytuacji finansowej. W dalszym ciągu nie został zatem rozwiązany problem zagwarantowania powszechnego i równego dostępu do oświaty, bez względu na status majątkowy?
W tej sytuacji wydaje się bezsporne, że istnieje pilna potrzeba rozbudowania systemu pomocy socjalnej obejmującej przede wszystkim studentów najbardziej potrzebujących wsparcia materialnego. Obserwowany w ostatniej dekadzie w naszym kraju wzrost liczby studiujących nie zmienia faktu, iż w dalszym ciągu wskaźnik scholaryzacji sytuuje Polskę na jednym z ostatnich miejsc w Europie. Szczególnie niekorzystna sytuacja występuje na terenach wiejskich, zwłaszcza w rejonach dotkniętych strukturalnym bezrobociem. Nie ulega wątpliwości, że w interesie państwa leży promocja wiedzy, a co za tym idzie pomoc osobom pragnącym tę wiedzę zdobywać. W związku z powyższym pragnę zadać panu ministrowi następujące pytania:
1. Ile osób skorzystało dotąd z wprowadzonych kredytów?
2. Jak pan ocenia dotychczasowe zasady kredytowania?
3. Czy rozważana jest możliwość finansowania ze środków budżetowych bezzwrotnej lub częściowo bezzwrotnej pomocy dla studentów, których nie stać na kredyt, w formie pożyczek bądź stypendiów?
4. Jakie działania zamierza pan podjąć w celu zwiększenia dostępności studiów wyższych?
Z poważaniem
Poseł Bogdan Lewandowski
Toruń, dnia 11 stycznia 2000 r.