Szanowny Panie Premierze! Zgodnie z ustawą o zagospodarowaniu przestrzennym z dniem 31 grudnia 1999
Szanowny Panie Premierze! Zgodnie z ustawą o zagospodarowaniu przestrzennym z dniem 31 grudnia 1999 r. wygasa ważność planów ogólnych i szczegółowych opracowanych w trybie ustawy z 1984 r. oraz termin opracowania przez gminy studiów uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy. Prezes Ferenz przekazał m.in. informację na spotkaniu z marszałkiem woj. lubuskiego, że termin opracowania studiów zostanie przesunięty do końca 2000 r. i znajdzie się to w przygotowywanej ustawie ˝czyszczącej˝, obejmującej nowelizację ustawy kompetencyjnej. Z uzyskanych informacji wynika, że ustawa ta została odsunięta na dalszy termin i zachodzi zagrożenie, że ważność planów oraz termin ukończenia studiów wygaśnie z końcem tego roku, a uchwalenie zmiany terminu po nowym roku nie będzie miało podstaw prawnych (trudno coś przedłużać, co już nie funkcjonuje). Sytuacja ta wymaga szybkiego działania z racji krótkiego terminu. Opierając się na wypowiedziach pana prezesa Ferenza, wiele gmin nie ukończyło prac nad studiami, licząc na przedłużenie terminu. Nieuregulowanie tych spraw uniemożliwi wydanie decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu dla obszarów nieobjętych planami miejscowymi opracowanymi po 1995 r., a więc dla co najmniej 95% obszarów.
Prosimy pana premiera o odpowiedź na pytanie: Dlaczego rząd nie podejmuje kroków w celu umożliwienia dobrego przygotowania planów zagospodarowania przestrzennego?
Z poważaniem
Posłowie Mieczysław Jacków,
Bronisław Dankowski
i Seweryn Kaczmarek
Warszawa, dnia 15 grudnia 1999 r.