Szanowny Panie Ministrze! Kwestie dotyczące dopuszczalności umownego wzajemnego saldowania należności i zobowiązań nie są
Szanowny Panie Ministrze! Kwestie dotyczące dopuszczalności umownego wzajemnego saldowania należności i zobowiązań nie są jednoznacznie i jasno uregulowane w polskim prawie. Procedura ta - w zakresie potrącania długu upadłego długiem wierzyciela - jest częściowo uregulowana przez rozporządzenie prezydenta RP z 24 października 1934 r. Prawo upadłościowe oraz ustawę z 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny. Przepisy tam jednak zawarte mają charakter bardzo ogólny, odnoszą się do wszystkich podmiotów gospodarczych i nie przystają do obecnej rzeczywistości gospodarczej. Wydaje się ponadto, że tak istotne zagadnienie wymaga opracowania odrębnego aktu prawnego rozwiewającego wszelkie wątpliwości związane z problematyką uznawania saldowania. Wiąże się to również z koniecznością przyjęcia acquis communataire i dostosowania polskiego prawa do standardów Unii Europejskiej. Należy przypomnieć, że kwestia saldowania należności i zobowiązań znalazła się w sferze zainteresowania Wspólnoty Europejskiej już w 1989 r. Wówczas to uchwalona została dyrektywa 89/647/EEC, która następnie była odpowiednio nowelizowana (Dyrektywa 96/10/EC), osiągając dzisiaj obowiązujący w UE kształt. Zapisy odnośnie do saldowania w przytoczonych dyrektywach wydają się dobrze skonstruowane i adekwatne do potrzeb świata gospodarczego. Stąd właściwe byłoby skonstruowanie odpowiednich przepisów w oparciu o ustawodawstwo wspólnotowe.
Panie Ministrze! Kiedy i w jaki sposób Ministerstwo Finansów ma zamiar ostatecznie uregulować powyższą kwestię?
Jakie skutki dla obrotu gospodarczego powoduje brak przepisów w sprawie umownego wzajemnego saldowania należności i zobowiązań?
Z poważaniem
Poseł Bogdan Lewandowski
Toruń, dnia 7 grudnia 1999 r.