Szanowny Panie Marszałku! Na podstawie art. 120 ust. 3 Regulaminu Sejmu RP proszę uprzejmie
Szanowny Panie Marszałku! Na podstawie art. 120 ust. 3 Regulaminu Sejmu RP proszę uprzejmie pana marszałka w związku z niezadowalającą odpowiedzią pana Bronisława Geremka ministra spraw zagranicznych RP z 28 grudnia 1999 r. na moją interpelację z 29 listopada 1999 r.:
- o zażądanie od pana ministra Geremka dodatkowych wyjaśnień, a ponadto
- o umieszczenie tejże interpelacji na porządku dziennym najbliższego posiedzenia Sejmu RP.
Odpowiedzi ministra spraw zagranicznych RP na pytanie 1 i 2 mojej interpelacji mają charakter tzw. tez życzeniowych. Wyrażają jedynie pragnienia i aspiracje interpelowanego. Natomiast nie przedstawiają rzeczywistości społeczno-gospodarczej w tych dziedzinach, na temat których wypowiada się interpelowany minister. Proszę zatem o sformułowanie dodatkowych wyjaśnień przez pana ministra spraw zagranicznych i udzielenie odpowiedzi na następujące pytania:
1. Czy jest prawdą, że największy udział w tworzeniu deficytu w handlu zagranicznym Polski mają spółki z udziałem kapitału zagranicznego działające w naszym kraju?
2. Czy jest prawdą, że koncerny zagraniczne oraz inne spółki zagraniczne działające w naszym kraju nie nadały impulsu proeksportowego gospodarce polskiej, lecz zwiększyły jej importochłonność, a więc przyczyniły się do zwiększenia ujemnego wyniku w polskim handlu zagranicznym?
3. Czy jest prawdą, że podmioty zagraniczne wymienione w pkt. 2 wyparły dużą część polskich podmiotów gospodarczych z rynku krajowego nie w wyniku działania mechanizmu rynkowego, lecz w rezultacie arbitralnych decyzji prywatyzacyjnych mających charakter polityki protekcyjnej w stosunku do kapitału zagranicznego oraz charakter polityki dyskryminującej kapitał polski, podjętych przez biurokrację rządową w Warszawie, uzależnioną od Komisji Europejskiej w Brukseli oraz od rządów narodowych krajów członkowskich Unii Europejskiej, które oddziaływają na politykę naszego kraju za pośrednictwem zinstytucjonalizowanych funduszy, np. PHARE, wyspecjalizowanych banków i fundacji, np. Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju, w interesie naszych konkurentów zachodnioeuropejskich?
4. Czy jest prawdą, że rozliczenia finansowe spółek z udziałem kapitału zagranicznego działających w Polsce wykazują, że firmy te osiągają niższą rentowność oraz wykazują wyższe koszty w porównaniu z rezultatami osiąganymi w tej dziedzinie przez spółki polskie? Czy jest prawdą więc, że takie spółki zagraniczne w Polsce nie są ostoją prężnej przedsiębiorczości, lecz są outsiderami w tej dziedzinie? Czy jest prawdą, że są one gorszymi płatnikami podatków niż spółki polskie?
5. Czy jest prawdą, że kapitał zagraniczny reprezentowany w spółkach działających w Polsce nie rozbudowuje zaplecza naukowego gospodarki polskiej, lecz ogranicza je i nie inspiruje i nie finansuje badań naukowych w Polsce ani w uczelniach technicznych, ani w uniwersytetach prowadzących badania teoretyczne niemające bezpośredniego zastosowania w przemyśle?
6. Czy jest prawdą, że zrealizowana do 24 czerwca 1999 r. przez rząd RP wyprzedaż zagranicznym organizacjom bankowym 60% kapitału akcyjnego polskich banków krajowych pozbawiła Polskę własnej bankowości i nadała jej charakter kraju kolonialnego, którego gospodarka może być sterowana przez banki zagraniczne w interesie konkurentów naszego kraju i naszych przedsiębiorstw?
7. Czy polityka rządu RP w Warszawie, która doprowadziła w dekadzie 1989-1999 do powstania wymienionych wyżej przykładowo negatywnych zjawisk społeczno-gospodarczych może być nazywana polityką pronarodową i propaństwową?
Odpowiedź ministra spraw zagranicznych z 28 grudnia 1999 r. na pytanie 3 mojej interpelacji jest oparta na wybiórczym interpretowaniu przez pana ministra informacji dotyczących sytuacji gospodarczej i finansowej kraju oraz, być może, na arbitralnym uznaniu przez niego braku wiarygodności licznych źródeł informacyjnych w postaci memoriałów ekonomistów i inżynierów polskich, raportów z urzędów kontroli, książek, publicystyki społeczno-ekonomicznej itd., które dokumentują po 1989 r. istnienie zagranicznej szkodliwej ingerencji w polskie stosunki społeczno-gospodarcze. Stosunki te nie są chronione należycie przez polską politykę zagraniczną, np. przez politykę traktatową, co przejawiło się m.in. w niepodejmowaniu akcji dyplomatycznej, która skłoniłaby rząd federalny RFN do zainicjowania w niemieckim Bundestagu procedury legislacyjnej derogującej antypolski art. 116 ust. 1 konstytucji RFN. Niemieckie rady udzielane w czasie dyskusji nad statusem terytorialnym nowych województw były jednak, mimo ich bezpodstawności, przyjmowane przez przedstawicieli rządu polskiego, np. w odniesieniu do kwestii zachowania dawnego woj. opolskiego w nowym ustroju administracyjnym kraju. Proszę zatem o odpowiedź na następujące dodatkowe pytania:
8. Czy odmawia pan, i na jakiej podstawie, cechy wiarygodności krytycznym opisom i ocenom negatywnych zjawisk społeczno-ekonomicznych, powstałych z udziałem kapitału zagranicznego po 1989 r., na które zwracano uwagę w raportach Najwyższej Izby Kontroli, w memoriałach naukowców, w książkach i publicystyce społeczno-ekonomicznej? W załączniku do niniejszego pisma wymieniam przykładowo niektóre pozycje z tej dziedziny.*)
9. Czy w Ministerstwie Spraw Zagranicznych RP istnieje placówka analityczna, która zbiera, opracowuje, przetwarza i gromadzi informacje prasowe publikowane w RFN, a które dotyczą niemieckich aspiracji do nabywania nieruchomości na polskich ziemiach odzyskanych, organizowania i finansowania takich przedsięwzięć? (Podkreślam, że pytanie dotyczy tych informacji, które nie należą do zastrzeżonej dziedziny zainteresowań polskich służb wywiadowczych w RFN). Czy zdaniem pana ministra prasa w RFN nie publikuje informacji na powyższe tematy?
10. Czy odpowiedź pana ministra na pkt 4 mojej interpelacji jest tezą życzeniową, czy została udzielona na podstawie dokładnej analizy urzędowych niemieckich źródeł publikacyjnych, federalnych i krajowych, w których mogły zostać ogłoszone projekty ustawodawcze dotyczące finansowego wspierania ze środków publicznych zakupów nieruchomości na polskich ziemiach odzyskanych przez obywateli RFN? Czy takie niemieckie inwestycje zagraniczne, nieograniczone do zakupów nieruchomości w Polsce, nie są uprzywilejowane pod względem podatkowym? Czy obywatel RFN może zakupić zagraniczną nieruchomość na podstawie aktu notarialnego sporządzonego w RFN za przyzwoleniem prawa niemieckiego? Z jakiego okresu pochodzą źródła promulgacyjne, na podstawie których została udzielona odpowiedź na pytanie 4 interpelacji?
Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP w przeszłości nie dość dokładnie zbierało informacje niezbędne do ochrony ważnych polskich interesów państwowych. Okazało się to niedawno, gdy np. trzeba było cofnąć udzieloną lekkomyślnie przez MSZ akredytację dla fikcyjnego ambasadora Liberii w Warszawie, jak doniosła prasa polska.
W związku z odpowiedzią pana ministra na punkty 5, 6 i 7 mojej interpelacji chciałbym skierować do niego dodatkowego pytania:
11. Czy zdaniem pana ministra polska ustawa o narodowym zasobie archiwalnym zobowiązuje polskie archiwa państwowe do wydawania obywatelom RFN wypisów ze znajdujących się w tych archiwach zamkniętych niemieckich ksiąg wieczystych potwierdzających wygasłe niemieckie tytuły własnościowe do nieruchomości skonfiskowanych w Polsce po 1945 r.? Czy taka praktyka urzędowa polskich archiwów państwowych nie służy wspieraniu żądań rewindykacyjnych związku przesiedleńców lub ułatwianiu oszukańczych transakcji skonfiskowanymi w Polsce nieruchomościami, dokonywanych przez nieuczciwych notariuszy w RFN?
12. Na podstawie jakich ocen i informacji, gdzie opublikowanych, została sformułowana odpowiedź na pkt. 6 i 7 mojej interpelacji?
13. Jakimi środkami traktatowymi rząd polski zamierza chronić polskie ziemie odzyskane przed pokojową niemiecką kolonizacją, przewidując ewentualne uzyskanie przez Polskę członkostwa w Unii Europejskiej, co zniosłoby wszelkie instniejące dziś bariery prawne chroniące przed taką kolonizacją, która prowadziłaby do germanizacji w stosunkach własnościowych, demograficznych, kulturowych i w końcu konstytucyjnych pod wpływem zamożniejszego i lepiej zorganizowanego elementu niemieckiego na istniejące struktury polskie?
14. Czy akceptuje pan nadrzędność zadania, jakim jest utrzymanie polskości ziem zachodnich i północnych w aspektach własnościowym, demograficznym, kulturowym i konstytucyjnym przed zadaniem partykularnych środowisk polegającym na dążeniu do członkostwa Polski w Unii Europejskiej? Czy przewidziane w tych zadaniach cele nie są ze sobą sprzeczne? Czy realizacja jednego z tych dwóch celów wyklucza realizację drugiego celu?
Z wyrazami szacunku
Poseł Janusz Dobrosz
Wrocław, dnia 28 stycznia 2000 r.