Szanowna Pani Minister! W Polsce wiele mówi się o aborcji. Temat ten stał się
Szanowna Pani Minister! W Polsce wiele mówi się o aborcji. Temat ten stał się wręcz tematem modnym. Tymczasem dziś nie aborcja jest problemem, lecz niepłodność. Lekarze alarmują, że już co trzecia para ma problemy ze spłodzeniem potomstwa. W krajach zachodnich bezpłodność została uznana za chorobę społeczną. Tymczasem w Polsce nie dość, że brak jest programu walczącego z bezpłodnością i wspomagającego rozrodczość, to wokół tzw. dzieci z probówki panuje owa tajemniczość i zażenowanie.
Kilkanaście tysięcy par rocznie przeżywa dramaty związane z niemożnością doczekania się własnego potomstwa. Kobiety są w stanie wiele wycierpieć, żeby tylko doczekać się upragnionego dziecka. Niestety, koszty badań i próby zapłodnienia w nielicznych w Polsce klinikach specjalizujących się w leczeniu bezpłodności są bardzo wysokie. Nie wszystkie pary stać jest na przeprowadzenie kilku czy kilkunastu prób zapłodnienia.
Pragniemy poznać stanowisko Ministerstwa Zdrowia na ten ˝wstydliwy˝, ale jakże aktualny temat. Szczególnie, że tak wiele mówi się o polityce prorodzinnej czy dramatycznym spadku urodzeń w Polsce.
Czy ministerstwo zajmuje się tą problematyką? Czy są opracowywane jakieś programy? Czy za działaniami idą jakieś środki finansowe? Czy państwo w jakikolwiek sposób zamierza pomagać coraz większej rzeszy par borykających się z tym problemem? Czy są przeznaczone środki finansowe na rozwiązywanie tych zagadnień?
Posłanki Agnieszka Pasternak
i Katarzyna Maria Piekarska
Warszawa, dnia 4 listopada 1999 r.