Trzy małopolskie kopalnie węgla kamiennego, działające w ramach Nadwiślańskiej Spółki Węglowej, przeżywają bardzo trudny
Trzy małopolskie kopalnie węgla kamiennego, działające w ramach Nadwiślańskiej Spółki Węglowej, przeżywają bardzo trudny okres. Polityka NSW zorientowana na los kopalń zlokalizowanych na obszarze woj. śląskiego, zrozumiała być może z punktu widzenia wyzwań i zagrożeń regionu Śląska, nie musi być zrozumiała ani też akceptowana przez odpowiedzialnych za górnictwo w Małopolsce. W powszechnej opinii załóg małopolskich kopalń węgla kamiennego, a także na podstawie zgodnego stanowiska samorządowych władz gmin i powiatów działalność NSW jest zorientowana na likwidację tych kopalń. Nie bez znaczenia jest w tym wypadku bilans popytu zorganizowanego (najwięksi odbiorcy - elektrociepłownie). Ponieważ w sprawie ewentualnego holdingu utworzonego przez małopolskie kopalnie i elektrociepłownie składałem już interpelację, a odpowiedź na nią trudno uznać za zadowalającą, dodatkowo umotywowany przez samych zainteresowanych, zwracam się do pana ministra z następującymi pytaniami:
1. Na podstawie jakich merytorycznych kryteriów NSW zmieniała planowane wydobycie węgla, przedstawione przez dyrekcję i załogę limity produkcji w ich programie naprawczym i biznesplanie, tak aby w wersji tego samego programu, ale wykonanego przez NSW, w końcowym efekcie uzyskać wynik negatywny? Jak można bez uzasadnienia zmieniać plany wydobycia kopalni o kilka procent i to za dwa, trzy lata, skoro odchylenia takiej prognozy mieszczą się w marginesie błędu?
2. Na podstawie jakich przesłanek i czyich decyzji kształtowana jest proporcja pomiędzy limitem węgla kupowanego przez Elektrociepłownię Siersza z Kopalni Siersza i z innych kopalni przed i po 30 czerwca br. (dane w załączeniu)?*) Czy możliwe jest ostateczne ustalenie stanowiska dyrekcji elektrowni co do zapotrzebowania na węgiel z Kopalni Siersza, ale w taki sposób, by było ono jednolite w obydwu programach naprawczych?
3. Na jakiej podstawie doliczany jest jednoprocentowy podatek na rzecz NSW od węgla sprzedawanego przez Kopalnię Siersza w systemie ˝na wagę˝ przez samą kopalnię? Czy możliwe jest zweryfikowanie zarzutu o blokowanie i utrudnianie Kopalni Siersza sprzedaży węgla poza NSW?
4. Jaki jest faktyczny poziom przygotowania elektrociepłowni do przyjmowania zasiarczonego węgla z Kopalni Siersza, jakie nakłady w tym kierunku do tej pory poniesiono i ile jeszcze należy zainwestować do zakończenia takiej adaptacji w świetle podanej ostatnio wielkości złoża węgla w tej kopalni - 180 mln ton?
Proces restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego i bez niezrozumiałych z punktu widzenia załóg kopalń, a prowadzonych przez spółki węglowe działań jest zadaniem dostatecznie trudnym. Nie trzeba wielkiej wyobraźni, by zrozumieć determinację załogi Kopalni Siersza w Trzebini. Jeżeli jej upełnomocnieni reprezentanci dysponują wiedzą i programem dającym rękojmię sukcesu, a stają przed murem obojętności co do ostatecznego rachunku ekonomicznych i społecznych kosztów, to nie tylko nie stają się orędownikami i uczestnikami programu finansowego usamodzielniania się kopalń, ale nie bez podstaw zaczną uważać, iż nie o naprawę Rzeczypospolitej w tej sprawie idzie. Ministerstwo w miejsce odpowiedzialnego partnera zyskuje przeciwnika z determinacją walczącego nie tylko o swoją pracę, ale także broniącego interesu ogólnego. Z tego zaś punktu tylko krok do ekstremizmu i podejrzliwości właściwej ludziom, którzy nie ze swojej winy nie mają już do przedstawicieli władz resortowych czy samorządu regionalnego zaufania.
Kopię niniejszej interpelacji kieruję do pana marszałka Marka Nawary z nadzieją na odpowiedź zawierającą stanowisko w sprawie kopalni i rynku miejsc pracy w powiecie chrzanowskim, części Małopolski.
Z wyrazami szacunku
Poseł Stanisław Kracik
Niepołomice, dnia 26 października 1999 r.