Z wielką troską o przyszłość polskiego przemysłu lekkiego wysłuchałem jako poseł ziemi kaliskiej dramatycznych
Z wielką troską o przyszłość polskiego przemysłu lekkiego wysłuchałem jako poseł ziemi kaliskiej dramatycznych wystąpień reprezentantów załogi i zarządu na spotkaniu zorganizowanym w dniu 18 października 1999 r. z moim udziałem na terenie Fabryki Wyrobów Runowych RUNOTEX SA w Kaliszu.
Podczas spotkania ze związkowcami zapoznałem się również z oświadczeniem przewodniczącego Zarządu Regionu NSZZ ˝Solidarność˝ pana Jana Mosińskiego - bliskiego współpracownika przewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ ˝Solidarność˝ Mariana Krzaklewskiego, o napiętej sytuacji w kraju, towarzyszących temu protestach rolników i innych grup zawodowych, o niepokojącej sytuacji w przedsiębiorstwach przemysłu lekkiego, wreszcie o braku przy wprowadzanych reformach zasad solidaryzmu społecznego.
W pełni utożsamiam się z tym stanowiskiem szefa regionalnej ˝Solidarności˝, a ponadto z goryczą stwierdzam, że sytuacja w polskim przemyśle lekkim - w szczególności w przemyśle włókienniczym - wbrew licznym zapowiedziom członków pana gabinetu, w tym ministra gospodarki pana Janusza Steinhoffa, o tym, że (wymienię przykładowo):
- ministerstwo jest żywotnie zainteresowane sytuacją panującą w polskim przemyśle włókienniczym (odpowiedź na interpelację nr 930 z dnia 6 października 1998 r.);
- w wyniku uzgodnień podjęto wspólnie z GUC ˝kroki zmierzające do ograniczenia nadmiernego strumienia towarów tekstylno-odzieżowych wpływających na polski obszar celny˝;
- powołano Zespół Trójstronny ds. Przemysłu Lekkiego w celu koordynacji, rozwiązywania problemów oraz omawiania propozycji rozwiązań ułatwiających funkcjonowanie przemysłu lekkiego (odpowiedź na interpelację nr 2414 z dnia 28 września 1999 r.)
jest nadal bardzo zła i nie wynika z tak prowadzonej polityki, bo nie może gwarantować nadrzędności interesu narodowego nad interesem kapitału zagranicznego skutecznie penetrującego polski rynek.
Biorąc powyższe pod uwagę, proszę o udzielenie pilnej odpowiedzi na następujące pytania:
1. Czy i kiedy zostanie przedstawiona narodowi polskiemu skonkretyzowana i spójna polityka gospodarcza rządu, którym pan premier kieruje, z imiennym wskazaniem osób odpowiedzialnych za jej realizację oraz szczegółowym harmonogramem przyjętych działań, w szczególności uwzględniająca sytuację przeważającego w strukturze gospodarki przemysłu lekkiego - w tym obejmująca produkcję wyrobów runowych, którą obecnie negatywnie egzemplifikują trudności Fabryki Wyrobów Runowych RUNOTEX SA w Kaliszu?
2. Czy zostanie przedstawiona narodowi polskiemu dyrektywa rządu RP wiążąca głównego negocjatora ds. integracji Polski z Unią Europejską, w której zakreślone zostały nieprzekraczalne ramy (granice) chroniące polski interes narodowy, a także polski obszar celny w każdej z dziedzin gospodarki?
3. Czy wobec winnych zaniedbań braku spójnej polityki gospodarczej uwzględniającej w szczególności przemysł lekki i włókienniczy, sprowadzającej się do niewyobrażalnych dla pana premiera trudności życia codziennego współrodaków i jego ciągłej patologizacji, zostaną wreszcie wyciągnięte konsekwencje?
4. Czy pan premier potrafi odpowiedzieć pracownikom RUNOTEXU, którzy mają najniższe płace w przemyśle lekkim, na podstawowe pytanie - jak żyć za 600-700 zł miesięcznie?
W oczekiwaniu na udzielenie pilnej i wiążącej odpowiedzi pozostaję z wyrazami należnego szacunku
Poseł Witold Tomczak
Warszawa, dnia 28 października 1999 r.