W miesiącu wrześniu br. zostały rozwiązane umowy z blisko 300 specjalistami rehabilitacji dzieci niedosłyszących.
W miesiącu wrześniu br. zostały rozwiązane umowy z blisko 300 specjalistami rehabilitacji dzieci niedosłyszących. W ten sposób pozbawiono ok. 15 tys. dzieci na terenie całego kraju możliwości rehabilitacji, a co za tym idzie włączenia i dania szansy poszkodowanym dzieciom na odpowiednią edukację.
W ten sposób rząd solidarnościowy, głosząc idee polityki prorodzinnej, wrażliwości społecznej, niweczy dorobek ostatnich lat wielu naukowców, lekarzy, pedagogów. Istotą poradnictwa rehabilitacyjnego była kompleksowa i długofalowa terapia zarówno dzieci, jak i rodziców. Odbywała się ona poprzez specjalistyczne oddziaływanie logopedyczne, pedagogiczne i psychologiczne. Chodziło w niej o umożliwienie dziecku realizacji programu szkolnego, a także adaptację społeczną.
Prywatna godzina pracy z logopedą obecnie kształtuje się na poziomie 40-50 zł. Dlatego też poprzez wspomniane decyzje skazujemy tysiące dzieci na egzystencję poza normalnym społeczeństwem.
Chciałbym podkreślić, iż zgodnie z konstytucją do państwa należy stworzenie wszystkim obywatelom równych szans w życiu.
W związku z powyższym proszę o odpowiedź na następujące pytania:
1. Czy Ministerstwo Zdrowia stworzy w najbliższym czasie sieć placówek, które przejęłyby profesjonalną opiekę i rehabilitację dzieci niedosłyszących?
2. Dlaczego nie zabezpieczono odpowiednich środków z budżetu państwa na wspomożenie poradni prowadzonych przez Polski Związek Głuchych? A jeżeli związek nie potrafił właściwie zarządzać tego typu placówkami, dlaczego nie przejęło ich państwo?
Poseł Andrzej Zapałowski
Warszawa, dnia 20 października 1999 r.