Interpelacje Poselskie

1989 - 2005

   Trwające obecnie w Sejmie prace nad nowelizacją ustawy o grach losowych przesunęły na drugi

   Trwające obecnie w Sejmie prace nad nowelizacją ustawy o grach losowych przesunęły na drugi plan problemy związane z funkcjonowaniem Totalizatora Sportowego - największej firmy realizującej na polskim rynku monopol państwa w dziedzinie gier losowych - przynoszącego budżetowi państwa znaczące wpływy.

   W 1997 r. obroty Totalizatora Sportowego przekroczyły 1,56 mld zł, z czego prawie 310 mln zł trafiło do budżetu państwa z tytułu podatku od gier losowych, a kolejne 310 mln zł zasiliło budżet Urzędu Kultury Fizycznej i Turystyki.

   W latach 1995-1997 wielkość sprzedaży Totalizatora Sportowego potroiła się, a zysk netto wzrósł ponad ośmiokrotnie. Tym samym wzrosły dochody budżetu państwa z tytułu podatku dochodowego od osób prawnych, liczonego od zysku i podatku od gier losowych, który jest naliczany w wysokości 20% obrotu. Wyniki finansowe osiągane przez totalizator należy uznać za bardzo dobre, jednak w ocenie ekspertów mogłyby być one zdecydowanie lepsze, gdyby nie wysokie koszty ponoszone na obsługę informatyczno-telekomunikacyjną.

   Obecnie totalizator współpracuje z amerykańską firmą GTECH, z którą ma podpisaną umowę na obsługę informatyczno-telekomunikacyjną w latach 1991-2001. Jednak z docierających do opinii publicznej informacji na temat zasad i przebiegu tej współpracy wynika, że trudno ją nazwać obopólnie korzystną.

   Na mocy umowy Totalizator Sportowy zakupił wyposażenie i oprogramowanie, zapłacił za wdrożenie systemu i uiścił opłaty licencyjne. Nie otrzymał jednak tzw. protokołów łączności ani kodów oprogramowania, które - podobnie jak komputer centralny - pozostały własnością usłgodawcy. Oznacza to, że totalizator zapłacił za system, którego główne elementy nie są jego własnością. Stan taki w sposób oczywisty powoduje także całkowite i niebezpieczne uzależnienie totalizatora od usługodawcy. Dodać przy tym należy, że w zgodnej opinii fachowców zakupiony system informatyczny jest przestarzały, zawodny, kosztowny w eksploatacji i trudny w obsłudze.

   Lista opłat uiszczanych przez Totalizator Sportowy na rzecz GTECH jest długa. Totalizator płaci usługodawcy prowizję od swoich obrotów, pokrywa też koszty działalności polskiej filii GTECH - firmy GRYTEK, która świadczy tatalizatorowi usługi serwisowe, korzystając z jego własnego personelu. GRYTEK nie tylko przerzuca wszelkie koszty na totalizator - nie wywiązuje się również ze swoich obowiązków wobec budżetu państwa (Najwyższa Izba Kontroli stwierdziła, że firma nie odprowadza należnego podatku VAT).

   Reasumując, warunki umowy są niezwykle niekorzystne dla Totalizatora Sportowego. Odbija się to negatywnie na wysokości kwot przekazywanych do budżetu państwa z tytułu podatku od gier losowych i podatku od osób prawnych. Zdaniem specjalistów umowa pomiędzy Totalizatorem Sportowym a GTECH jest precedensem w światowym przemyśle gier losowych i wykracza daleko poza ramy większości obowiązujących porozumień handlowych w tej dziedzinie.

   W związku z powyższym pozwalam sobie zadać następujące pytania:

   1. Czy minister finansów zna treść umowy pomiędzy Totalizatorem Sportowym a GTECH oraz jej konsekwencje dla budżetu państwa związane z możliwościami uzyskania przezeń większych wpływów w przypadku innej jej konstrukcji?

   2. Czy minister finansów posiada sprecyzowaną strategię rozwoju Totalizatora Sportowego, która zakładałaby zmianę dotychczasowego stanu rzeczy, wyboru inwestora strategicznego zapewniającego jego rozwój i równoprawne warunki współpracy, co w konsekwencji powinno zwiększyć wpływy do budżetu państwa?

   3. Czy minister finansów - w związku z tym, iż umowa pomiędzy Totalizatorem Sportowym a GTECH wygasa w 2001 r., zamierza dokonać oceny warunków współpracy obu firm z punktu widzenia interesów budżetu państwa?

   4. Czy w związku z opiniami ekspertów, że system i sprzęt informatyczny, jakim dysponuje tatalizator, jest przestarzały i obciążony tym samym ryzykiem wystąpienia tzw. problemu 2000, nie istnieje niebezpieczeństwo załamania się całego systemu gier Totalizatora Sportowego, a tym samym znaczącego uszczuplenia wpływów do budżetu państwa?

   Poseł Renata Szynalska

   Warszawa, dnia 10 kwietnia 1999 r.

Teksty | sejmx | wypadki w pracy | buty narciarskie | Język angielski Wrocław Wykop wypozyczalnia dostawczakow
Warning: fopen(stopka/0c2cf7b3ff0758cbc0e6570ea4fa4051.txt) [function.fopen]: failed to open stream: Permission denied in /home/admin/domains/interpelacje.info/public_html/int.kad3/stopka.php on line 113
Rolety Poznań wertikale poznan biuro rachunkowe łódź stancje Robert Kiyosaki wakacje nad morzem