W opracowanym projekcie rozporządzenia ministra zdrowia i opieki społecznej w sprawie specjalizacji lekarzy i
W opracowanym projekcie rozporządzenia ministra zdrowia i opieki społecznej w sprawie specjalizacji lekarzy i lekarzy stomatologów nie znalazła się specjalizacja z neurologii dziecięcej.
W Polsce czyni się wiele dla obniżenia umieralności niemowląt, zwłaszcza tzw. umieralności wczesnej. Jednym ze sposobów na osiągnięcie poprawy było utworzenie specjalizacji neonatologicznej.
Poprawa wskaźników umieralności niemowląt, w tym dzieci z uszkodzeniami ośrodkowego układu nerwowego, znacznie zwiększyła populację dzieci wymagających przewlekłej opieki i leczenia neurorozwojowego. Dzieci te wymagają bardzo starannego prowadzenia, aby mogły w miarę dobrze funkcjonować, a nie być spychane na margines społeczeństwa.
Problemy dotyczące układu nerwowego z natury rzeczy są trudne zarówno w aspekcie diagnostycznym, jak i terapeutycznym. Traktowanie neurologii dziecięcej tylko jako umiejętności wyuczonej samodzielnie, nie popartej programem szkolenia oraz koniecznością zdawania egzaminów, przyniesie ze sobą ˝niedouczenie˝ lekarza.
Neurologia dziecięca, której matką była pani prof. Zofia Majewska z Gdańska, jako odrębna specjalność została zarejestrowana w naszym kraju w 1959 r. Obecnie w Polsce jest ok. 280 neurologów dziecięcych. Likwidacja tej ważnej społecznie i medycznie specjalizacji spowoduje powrót do medycyny lat czterdziestych.
Chcielibyśmy poznać merytoryczne powody, które skłoniły ministra zdrowia do likwidacji utrwalonej w świadomości społecznej i lekarskiej, rzadkiej i bardzo ważnej specjalizacji.
Poseł Maria Gajecka-Bożek
Warszawa, dnia 8 kwietnia 1999 r.