W ostatnim okresie można zaobserwować wzrost aktów agresji ze strony przestępczych grup zorganizowanych. Grupy
W ostatnim okresie można zaobserwować wzrost aktów agresji ze strony przestępczych grup zorganizowanych. Grupy te działają w sposób bezwzględny z coraz większą brutalnością. Ostatnie wypadki morderstw w samym środku dnia w centrum stolicy bądź innych dużych miast świadczą wymownie o poczuciu bezkarności ze strony bandytów. Strzelanina w Warszawie w dniu 31 marca 1999 r. była tego ewidentnym dowodem. Środki masowego przekazu oraz Policja określają tego typu napady jako porachunki gangów, w tym głównie gangów z Wołomina. Wielokrotnie słyszy się szczególnie w telewizji relacje o porachunkach gangów wołomińskich czy pruszkowskich. Coraz częściej ofiarami tych porachunków są przypadkowi ludzie (ostatni taki przypadek miał miejsce w marcu tego roku).
W związku z tym stawiam pytania:
1. Czy mimo wyraźnego wskazania przez media siedzib gangów tak trudno wytropić przestępców np. w Wołominie?
2. Jaka jest skuteczność działania oddziałów Policji do zwalczania przestępczości zorganizowanej i czy w Wołominie tego typu komórka funkcjonuje, jakie są efekty jej działania?
3. Co resort zamierza zrobić, aby zmniejszyć w kraju wzrastające zagrożenie ze strony przestępczych grup zorganizowanych?
Poseł Mirosław Kukliński
Warszawa, dnia 7 kwietnia 1999 r.