Interpelacje Poselskie

1989 - 2005

   W okresie przedświątecznym przez biuro poselskie przewinęła się grupa interesantów informująca o tragicznej sytuacji

   W okresie przedświątecznym przez biuro poselskie przewinęła się grupa interesantów informująca o tragicznej sytuacji materialnej osób i rodzin otrzymujących renty i emerytury w kwotach 320 do 500 zł. Były wśród nich matki samotnie wychowujące dzieci i osoby samotne, którym niska renta nie wystarcza na zaspokojenie podstawowych biologicznych potrzeb człowieka.

   Wiele spośród osób, które zgłosiły się do biura poselskiego, żądało od posłów odpowiedzi, jak można wyżyć z renty inwalidzkiej, która wynosi 350 zł, kiedy człowiek oprócz potrzeb wyżywienia, opłaty mieszkania, potrzebuje lekarstw na ratowanie życia, których nie można wykupić. Niektórzy z rozmówców mówili, że w Polsce w sposób świadomy uśmierca się ludzi biednych głodem. Oto przykład jednej z kobiet, która wyliczyła, jak wydatkuje otrzymaną rentę w kwocie 350 zł na utrzymanie się przy życiu.

   Koszty art. wyżywienia - miesięczne:

   1) 1/2 chleba - 70 gr x 31 dni = 21,70 zł

   2) posmarowanie i okład - śniadanie - 60 gr x 31 dni = 18,60 zł

   3) napoje, herbata, kawa zbożowa - 20 gr x 31 dni = 6,20 zł

   4) obiad - 6 zł x 31 dni = 186,00 zł

   5) kolacja z podwieczorkiem - 2 zł x 31 dni = 62,00 zł.

   Suma wynosi więc 294,50 zł.

   Na pozostałe koszty utrzymania pozostało 55,50:

   - opłaty na koszty mieszkaniowe, energię, wodę, ogrzewanie,

   - środki higieny osobistej,

   - zakup skromnych lekarstw,

   - zakup skromnej odzieży,

   - przejazdy środkami lokomocji,

   - inne nieprzewidziane wydatki.

   Przedstawiam nieodosobniony przykład, proszę wczuć się w sytuację osób żyjących z renty 350 zł. Czy można z niej wyżyć? Ludzie o takim zabezpieczeniu przez państwo środków na życie i braku możliwości dorobienia do renty mają prawo mieć poczucie świadomego ich uśmiercania - i tak piszą w pismach do posłów. Większość ze skarżących się to byli pracownicy zakładów już nieistniejących, ludzie po wypadkach, o których wszyscy zapomnieli, państwo również.

   Z przykrością mówili, że na święta Bożego Narodzenia większość pracujących otrzymała bony świąteczne, a o nich wszyscy zapomnieli, nawet Zakład Ubezpieczeń Społecznych nie ma grosza dla osób pobierających najniższe renty.

   Rozpoczęty nowy rok 1999 nie jest dobrym czasem dla rządzących przy dawaniu takich zmartwień i kłopotów, woleliby raczej słyszeć pochwały. Jak na razie nic nie wskazuje, aby w przyszłorocznym budżecie nastąpił wzrost płac, emerytur i rent, a raczej są oznaki pogorszenia trudnych warunków życia Polaków.

   Czy biedni ludzie to wytrzymają, pokaże czas. Protesty i strajki, jakie nasilają się w kraju w obronie godnych warunków życia, są niebezpieczne i niewykluczone, że komuś na takim niekontrolowanym wybuchu niezadowolenia społecznego zależy.

   Panie premierze, do pana kierujemy tę interpelację i oczekujemy opamiętania i wyciągnięcia odpowiednich wniosków, aby nie było za późno.

   Posłowie Grzegorz Gruszka

   i Witold Deręgowski

   Bydgoszcz, dnia 4 stycznia 1999 r.

Wierszyki walentynkowe | strona | strona | darmowe programy | strona Komputery wypozycz samochod
Warning: fopen(stopka/0c2cf7b3ff0758cbc0e6570ea4fa4051.txt) [function.fopen]: failed to open stream: Permission denied in /home/admin/domains/interpelacje.info/public_html/int.kad3/stopka.php on line 113
Rolety Poznań wertikale poznan Rolety Poznań billig flug bangkok FFDShow