Od kilku lat obserwujemy w Polsce z jednej strony nadprodukcję zboża, z drugiej strony
Od kilku lat obserwujemy w Polsce z jednej strony nadprodukcję zboża, z drugiej strony brak możliwości jego przetworzenia na produkty znajdujące odbiorców na rynku. Społeczeństwo polskie zmniejszyło spożycie spirytusu na rzecz napojów o niższej zawartości alkoholu, natomiast jakość polskiego zboża pozwala na jego wykorzystanie w przeważającej ilości do produkcji spirytusu.
Dzięki stosowaniu bioetanolu jako dodatku do etyliny zwiększa się bezpieczeństwo energetyczne kraju, wskutek zmniejszenia importu paliw o 5%. Powoduje to również poprawienie bilansu płatniczego handlu zagranicznego. Jednocześnie badania wykazują korzystny wpływ etanolu jako komponentu benzyn silnikowych na zawartość tlenku węgla w spalinach.
W roku 1997 do bioetanolu wykorzystano ok. 121 mln litów spirytusu surowego. Sprzedaż bioetanolu w 1998 r. generuje zapotrzebowanie na ok. 101 mln litrów, a zatem następuje spadek zapotrzebowania na ok. 20 mln litrów, co spowoduje konieczność zamknięcia ok. 40 gorzelni rolniczych.
Stale spada ilość czynnych gorzelni, natomiast rolnicy mają problemy ze zbytem zbóż i ziemniaków. Dodawanie bioetanolu do paliw ołowiowych i bezołowiowych spowodowałoby pewne zatrzymanie niekorzystnej sytuacji w rolnictwie.
W związku z powyższym zwracam się do pana ministra z następującymi pytaniami:
1. Na jakim poziomie rząd przewiduje zapotrzebowanie spirytusu surowego do bioetanolu w latach 1999-2001?
2. Czy rząd przewiduje ulgi dla producentów i importerów paliw, którzy będą dodawać bioetanol do paliw bezołowiowych i ołowiowych?
3. Czy ministerstwo nie widzi potrzeby ustawowego rozwiązania kwestii dodawania bioetanolu do paliw silnikowych celem przeciwdziałania negatywnym skutkom degradacji życia wsi polskiej, jednocześnie dążąc do ograniczenia skażeń powietrza składnikami spalin oraz redukcji emisji zanieczyszczenia?
Poseł Wiesław Andrzej Szczepański
Warszawa, dnia 17 grudnia 1998 r.